Potrzebujesz pomocy? +48 601 186 690

Szukaj firmy

Jak długo trzeba czekać na pochówek w dobie pandemii koronawirusa?

Jak długo trzeba czekać na pochówek w dobie pandemii koronawirusa?

Nie tak dawno pisaliśmy o tym, że coraz częściej słychać apele o podniesienie zasiłku pogrzebowego, gdyż stanowi to problem nie tylko dla bliskich osoby zmarłej, ale i dla samych pracowników branży pogrzebowej. W ostatnich dniach jednak coraz częściej słychać napływające opinie, iż niemałym zmartwieniem wywołanym przez kolejną już falę COVID-19 jest coraz to dłuższy czas oczekiwania na pochowanie zmarłego. Zjawisko to najwyraźniej widoczne jest w większych miastach, gdzie na zorganizowanie pogrzebu czeka się już nawet półtorej tygodnia…

Wbrew pozorom powyższy problem nie jest tylko konsekwencją ewentualnego przeciążenia branży funeralnej, wywołanego ogromną ilością zgonów każdego dnia. Sytuacja ta dotyczy o wiele szerszego spektrum. Przede wszystkim należy podkreślić, że również firmy zajmujące się organizacją pogrzebów cierpią na brak pracowników, którzy zmagają się z SARS-CoV-2. Zachorowania, oraz kwarantanna coraz bardziej dziesiątkują branżę pogrzebową. To samo również dotyczy rodziny zmarłych, gdyż pandemia nie oszczędza nikogo, a to może opóźnić organizację pochówku nawet o trzy tygodnie.

Wiele firm przewiduje, iż lada dzień ilość zleceń może wzrosnąć. Wynikiem takiego obrotu sprawy jest coraz to większa zapaść w służbie zdrowia, która nie jest w stanie zapewnić należytej opieki ani pacjentom „covidowym”, ani cierpiącym na inne schorzenia. Niestety, ale bardzo prawdopodobną konsekwencją szeroko pojętego deficytu jaki mamy w szpitalach, jest wzrastająca ilość zgonów. Dlatego też co poniektóre firmy inwestują w szerszą kadrę pracowników, lub sprzęt, aby jak najmocniej zminimalizować trudności z wypełnieniem swych obowiązków.

Co ciekawe, w ostatnich miesiącach wzrosło zainteresowanie kremacją zwłok. Jest to bezsprzecznie uwarunkowane trudnościami z przeprowadzeniem tradycyjnej uroczystości pogrzebowej, ponieważ w silnym reżimie sanitarnym trudno jest o godne i uroczyste pożegnanie bliskiej osoby. Nawet księża nie zawsze wyrażają zgodę na wprowadzenie trumny do wnętrza kościoła, prosząc jednocześnie, aby na czas modlitwy trumna z ciałem pozostała w karawanie.

Poruszany w tym artykule problem spędza sen z oczu nie tylko przedsiębiorstwom funeralnym, a niestety wszystko wskazuje na to, że jeszcze długa walka przed nami, aby sytuacja ta zaczęła wracać na tory normalności. Wierzymy, że w końcu zaczniemy zmierzać w tym właśnie kierunku.

O nas