Tradycyjna, japońska ceremonia pogrzebowa odprawiana jest zasadniczo w rycie buddyjskim (choć można spotkać się z ceremonią chrześcijańską) i składa się zwykle z 4 części:
– ostateczne pożegnanie zmarłego w jego domu (owakare-shiki)
– nocne czuwanie przy trumnie (otsūya)
– właściwa ceremonia pogrzebowa (sōgi-shiki lub kokubetsu-shiki)
– asystowanie przy kremacji zwłok (kasō-shiki)
Bezpośrednio po zgonie Japończyka, jego bliscy zwilżają jego usta wodą. Zwyczaj ten nazywany jest matsugo-no-mizu.
Ze statystyk wynika, że prawie wszyscy zmarli w Japonii – 99,81 proc. – są poddawani kremacji. Większość z nich chowana jest w rodzinnych grobowcach, chociaż w ostatnich latach coraz częściej prochy są po prostu rozsypywane.
Każdy z gości pogrzebowych otrzymuje przy wyjściu prezent o wartości równej połowie lub ćwierci kwoty, którą przyniósł na pożegnanie.
Członkowie najbliższej rodziny często decydują się na całonocne czuwanie przy zmarłym.
W kontaktach z Japończykami warto też pamiętać, że w pierwszym roku po śmierci bliskiego nie mogą oni otrzymać ani jednej kartki z okazji Nowego Roku. Sami też nie wysyłają wówczas takich kartek.
Ocena artykułu
Komentarze