Potrzebujesz pomocy? +48 601 186 690

Szukaj firmy

Z prochów ludzkich w diament

Z prochów ludzkich w diament

W zeszłym tygodniu tematem, który poruszyliśmy był tzw. odcisk pamięci, czyli biżuteria z naniesionymi liniami papilarnymi osoby zmarłej. Ta niesamowita i niespotykana dotąd pamiątka jest czymś zupełnie nowym w tej branży i choć w Polsce dopiero raczkuje, nie sposób jest przejść obok niej obojętnie. Dziś, chcąc nieco kontynuować tematykę nekrobiżuterii, pod lupę bierzemy inny kierunek, choć równie zaskakujący, a dla wielu może nawet nieco szokujący. Mamy tutaj na myśli diament z prochów ludzkich… Zdajemy sobie sprawę, iż brzmi to abstrakcyjnie, ale gdy przyjrzymy się temu procederowi bliżej, wszelkie niedowierzanie i zaskoczenie zniknie, ustępując jednocześnie miejsca zachwytowi. Zatem jak powstaje i na czym polega fenomen diamentu z prochów?

Firmy zajmujące się tworzeniem takiej biżuterii, z procesu kremacji są w stanie uzyskać zwykle od 2 do 4 kg popiołu. Zwykle do stworzenia diamentu wystarcza około 500 gramów, lecz tutaj każde z przedsiębiorstw ma swoje własne wartości, którymi kieruje się podczas całego procesu produkcji. W momencie otrzymania prochów, technik zajmuje się oceną, czy dany popiół zawiera niezbędne związki, w tym przede wszystkim węgiel, aby proces tworzenia biżuterii przebiegł prawidłowo. Następnie pierwiastek zostaje oczyszczany aby pozbyć się z niego choćby najmniejszej ilości soli. Używane do tego są kwaśne związki chemiczne, które zwiększają czystość węgla do nawet 99 procent. Z uwagi na fakt, że ludzkie ciało zawiera niewielkie ilości boru, diamenty często nabierają koloru niebieskiego. W końcowym już etapie węgiel jest krystalizowany, by finalnie zamienił się on w arkusz grafitu. Minerał swą prawidłową formę i kształt nabiera w temperaturze sięgającej ponad 1300 stopni Celsjusza przy jednoczesnym wysokim ciśnieniu. Waga takiego diamentu zaczyna się zwykle od 0,2 grama.

Nekrobiżuteria tego typu oferuje nam szeroki wachlarz możliwości wyboru. Firmy zajmujące się wytwarzaniem diamentów z ludzkich prochów oferują swym klientom pierścionki, kolczyki, naszyjniki, amulety, sygnety i wiele innych. Czas, jaki specjaliści muszą poświęcić na wytworzenie takiego diamentu jest rzecz jasna dość długi, gdyż cały proces trwa około 2 miesięcy, a nawet dłużej. Jednocześnie też należy wspomnieć o kosztach takiej usługi. Ceny w Polsce zaczynają się od około 4600 zł, a kończą nawet na setkach tysięcy. Skomplikowany proces tworzenia, specjalistyczne urządzenia, oraz wykwalifikowana kadra, która pracuje nad jednym zleceniem kilka tygodni – to wszystko przekłada się później na koszt. Co więcej każdy klient otrzymuje również certyfikat potwierdzający czystość i prawdziwość diamentu.

Diament z prochów ludzkich obok zachwytów wzbudza również duże kontrowersje. Coraz więcej jednak głosów przemawia za taką działalnością, uważając jednocześnie, że taka pamiątka, która zawsze będzie przy nas, może stać się najcenniejszą relikwią po osobie, którą musieliśmy pożegnać. W Polsce taką działalnością zajmuje się firma One Diamonds, ale kto wie, może za jakiś czas i u nas ta gałąź branży funeralnej rozwinie swe skrzydła. Nasza redakcja trzyma mocno kciuki.

O nas