Potrzebujesz pomocy? +48 601 186 690

Szukaj firmy

O żałobie słów kilka…

O  żałobie słów kilka…

Żałoba. Słowo, które w samym swoim brzmieniu niesie ze sobą coś ciężkiego i przytłaczającego. Brzmienie to jest odzwierciedleniem rzeczywistości, która podczas żałoby jest niejednokrotnie wręcz nie do zniesienia. Nie jest dużym ryzykiem z naszej strony postawienie tezy, iż każdego człowieka prędzej czy później dotknie osobista strata, której następstwem będzie właśnie przeżywanie żałoby. Niezależnie od tego, czy śmierć bliskiej nam osoby była nagła, czy spowodowana długoterminową chorobą, żal, jaki pozostaje w naszych sercach jest ogromny. Dzisiejszy artykuł chcemy więc właśnie poświęcić temu jakże trudnemu tematowi, bowiem każdy z nas będzie musiał kiedyś się z nim zmierzyć osobiście.

Według wielu badań śmierć bliskiej osoby jest określana jako najgłębsza trauma, jaka dotyka człowieka. Żałoba determinuje wiele zmian, jakie zachodzą zarówno w naszej psychice, zdrowiu fizycznym, a także funkcjonowaniu społecznym. I pomimo, iż psychologowie oraz psychiatrzy od lat zgłębiają coraz to większą wiedzę na ten temat, prawda jest taka, że nawet najlepszy podręcznik z zakresu psychologii lub badania naukowe nie są w stanie dać nam „instrukcji obsługi przeżywania żałoby”. Powszechnie znane jej fazy, czyli: szok i potępienie, tęsknota i żal, dezorganizacja i rozpacz, oraz reorganizacja są jedynie nakreśleniem stanów, które towarzyszą człowiekowi zmagającemu się ze śmiercią bliskiej osoby. Proces, jakim jest żałoba jest kwestią jednostkową, indywidulną, której nie można przypisać w ten sam sposób do każdego człowieka. Z uwagi na przebyte doświadczenia, usposobienie, a także odporność emocjonalną, każdy człowiek przeżywa żałobę w inny sposób. Ponadto nasz sposób radzenia sobie z tym stanem nie definiuje nas jako człowieka. Emocje, często bardzo skrajne, przychodzą i odchodzą. Żałoba to proces, który należy przejść całym sobą, aby móc pomóc przede wszystkim sobie.

Fazy żałoby jak już wspomnieliśmy są nakreśleniem jak rozwija się ten proces. Niepodważalnym faktem jest jednak, że podręcznikowe przeżywanie tego stanu w sposób linearny jest w zasadzie niemożliwe. Emocjonalny rollercoaster jaki nakreśla w danym momencie nasze życie jest zbyt silny, aby móc kontrolować to, co przeżywamy. Wszystkie te etapy będą zanikać, nakładać się na siebie, lub pojawiać się ze zwiększoną siłą wtedy, kiedy wydawało się, że mamy najgorsze za sobą. I tak naprawdę tylko w taki właśnie sposób, pozwalając naszym emocjom „wyjść” na powierzchnię, możemy przeżyć żałobę tak, aby pogodzić się z odejściem bliskiej osoby i jednocześnie być gotowym do budowania swojego życia na nowo. Jeśli damy sobie przestrzeń i czas na to, aby przeżyć stratę, jaka nas dotknęła, nasze życie może być jeszcze pełne dobrych doświadczeń i chwil. Nawet jeśli jeszcze przez długi czas brakuje nam sił, aby w to wierzyć.

Żałoba w metaforycznym znaczeniu może być porównana do wdrapywania się po skalistej skarpie na wierzchołek góry. Pomimo ogromu wylanych łez, bólu, bezsilności, poczucia bezsensu, oraz ciągłych wątpliwości, staramy się wejść na sam szczyt, aby jeszcze raz zobaczyć piękny widok rozpościerający się z góry. I nawet jeśli w środku czujemy, że nie damy rady, że nie zasługujemy i bez tej jednej osoby już nic nie ma sensu, to jednak nasz instynkt samozachowawczy ostatkami sił walczy o odrobinę szczęścia i normalności.

I tego właśnie życzymy Wszystkim tym, którzy zmagali się, zmagają, bądź zmagać będą z odejściem kogoś, bez kogo świat zdawał się nie istnieć. My, jako zespół tworzący Pożegnaj.pl dedykujemy ten artykuł Wszystkim tym, którzy uronili choć jedną łzę po kimś, kogo już nie ma wśród nas. Nie jesteśmy w stanie ukoić Waszego bólu i zmienić rzeczywistości, ale sercem i myślami jesteśmy dziś obok. Życzymy Wam z całych sił, aby w Waszych sercach zagościła wiara w lepsze jutro. Bo ono na pewno kiedyś nadejdzie.

O nas